Polowanie na niebieska skode….
Tytul wpisu nawiazuje do filmu “Polowanie na czerwony pazdziernik“, jesli ktos nie wie to ta lodz podwodna bylo ciezko zlapac
A zatem mosci Panie i Panowie w dniu dzisiejszym rozpoczalem przygode z nowym hobby, jako MKM (Milosnik Komunikacji Miejskiej) Mam nadzieje, ze przez najblizszy czas zaowocuje to poglebieniem mojej wiedzy o budowie autobusow, tramwaji i innych jezdzacych maszyn napedzanych (o ile posiadamy) biletami
A wiec, ZACZYNAMY!
Tym oto gniotem o numerze bocznym #9527 na linii 107 w kierunku Swiebodzkiego zaczalem moja podroz w miasto. Co to gniot nie trzeba sie rozpisywac- 70% autobusow w miescie to przerozne odmiany jelcza
Po uzupelnieniu plecaka o cole za 0.69pln i chipsy kukurydziane wsiadlem do 122 #8115, Volvo 7000, ktorym zajechalem do Galerii Dominikanskiej
Chwile po spotkaniu z psorasem zauzywazylismy blizej nieokreslony autobus na linii D, po czym nadjechala dzdzownica- czeski tramwaj Skoda 16T #3002 w kierunku Katedry, obiekt dzisiejszego polowania
Nalezy dodac ze nowa i piekna skoda musi miec rownie piekna motornicza
Tramwaj ten sklada sie z 5 czlonow, ktore lamia sie w dosyc fajny sposob- pomiedzy czlonami jest rozwieszona plachta plastiku, ktora rozwija sie podczas skretu, calosc wyglada mniej-wiecej tak:
Siedzenia w srodku sa umieszczone tylem do okien, chociaz w 2 czlonach sa siedzenia “normalne”, chociaz poltoraosobowe
Z ciekawostek: zrobione zoomem w aparacie zdjecie tabliczki znamionowej skody 16T #3002
Jednakze to co dobre, szybko sie konczy, a wiec musielismy opuscic pojzd na petli krzyki. Z lekkim smutkiem spogladalismy jak Skoda odjezdza nawrocic
Dodatkowo zaraz za skoda po przeciwnej stronie stal Konstal 105Na, niestety baaardzo zaniedbany
Fartem, obok, na zajezdni autobusowej stal kolejny gniot- 113 o sumerze bocznym #9538, na nim moglem pocwiczyc moje zdolnosci fotograficzne. Prawda, ze moge zostac fotografem MaxiTuningu, albo GT?
Tu nalezy wspomniec o pewnym zdarzeniu: kiedy tak focilem gniota, uslyszalem cichy szmer nadjezdzajacego niskopodlogowca, odwrocilem sie, krzyknalem “WRAS!”, po czym oboje jak oparzeni zaczelismy biec w kierunku czesciowo niskopodlogowego #2702 205WrAs znanego szerzej jako “Karbowana frytka”:
Z niezapamietanych dalej fragmentow podrozy wyladowalismy na pilczycach (pamietam ze jechalismy 204WrAs zwanego potocznie “ziemniakiem”), gdzie u mojej babci zjedlismy obiad i dalej Volvo 7700A #8142 na linii 135 pojechalismy na dworzec glowny, gdzie czekalismy na kolejna skode
I oto w dalekim punkcie, wprost z Galerii Dominikanskiej wyjezdza Skoda 16T #3001
Z innych zdjec:

centrum kierowania lotami kosmicznymi (motorniczy/motornicza w skodzie jest zabezpieczona przed wandalami- drzwi w ogleglosci metra od siedzenia i zaslaniajac przednie drzwi, ktore sa only2boss
)

Jak pieknie sie lamie w zakretach…


Osobiscie uwazam, ze takie tabliczki informacyjne bardzo ulatwia zycie podroznym


Znowu zajezdza na Krzyki
Prawda, ze GT i MT mnie przyjma z otwartymi ramionami?
Potem znowu urywajac film zajechalm do psorasa do domu, wracajac od niego tramwajem 4 na galerie, potem 3 pod heliosa i potem na Nowy Dwor widzialem kolejny raz Skode….


Skoda odjezdza z Galerii Dominikanskiej, szkoda ze nie wsiadlem kolejny raz
byla juz 19:30….
Cofnijmy sie wczesniej,
Pod galerie jechalem Konstalem 102Na #2031…
nastepnie, jak juz pisalem, jechalem linia 3, Konstal 105Na #2538 do heliosa…
PotemVolvo 7×00 #8132 na 132 na Nowy Dwor,
Nastepnie pechowy Jelcz “gniot” “hydraulik” #9515 na linii 107 do domu…. Byla godzina 20:02
Mam nadzieje, ze moja relacja z dnia dzisiejszego Wam sie podobala
Powered by ScribeFire.




























