Jan 28
Wzniesmy sie lub zginmy…
Uncategorized
Add comments
Jestem zolniezem,
oskarzonym i sedzia jednoczesnie,
Stoje po obu stronach plomienia.
Zataczam chromowe luki,
przekraczajac granice
zycia i smierci,
by dogonic i zniszczyc
falszywe cienie.
Nie wazne jak gesta
jest pajeczyna klamstw,
prawda zawsze wyjdzie na jaw.<refren>
Zachowaj lzy,
nastanie dzien,
gdy bol odejdzie
w zapomnienie.
Podnies sie,
ze mna pojdz.Zolnieza los,
wstan lub gin.
</refren>Zachowaj strach, na posterunku stan,
zachowaj strach do Sadu Dnia.
Szybko i swobodnie poprowadze Cie.
Czas juz zlozyc ofiare.
Wzniesiemy sie lub updaniemy
No i jak by moglo zabraknac oryginalnej piosenki?
Audio clip: Adobe Flash Player (version 6 or above) is required to play this audio clip. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
Zycze milego sluchania, tak samo jak inner universe, tutaj tez mnie pociaga liryka… No i jak zwykle czekam na Wasze opinie w komentarzy